Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /var/vhosts/tdp2010/inc/sec.php on line 32
Szmyd: ''Przed nami najważniejszy dzień'' - Tour de Pologne 2010

Tour de Pologne 2010


BMC Racing Team Lampre Liquigas-Doimo Katiusza HTC Columbia Rabobank Quick Step Garmin Transitions Omega-Pharma Lotto Team Saxo Bank AG2R - La Mondiale Team Milram Team SKY Euskaltel - Euskadi Footon - Servetto Francaise des Jeux Team Radioschack Astana Caisse d Epargne Vacansoleil Cervelo - Test Team Skill Shimano Polska BGŻ
Czwartek,   5 Sierpnia 2010

Szmyd: ''Przed nami najważniejszy dzień''


Do Polski przyjechał po to, żeby wygrać. Z pewnością jest jednym z głównych faworytów wyścigu, ale rywale również są bardzo mocni. Przed Sylwestrem Szmydem spore wyzwanie, z którym będzie musiał zmierzyć się już w czwartek, podczas 5. etapu.

Dla zawodników 67. Tour de Pologne najważniejszy sprawdzian formy i najlepsza okazja do zaprezentowania dyspozycji jaką przywieźli na tegoroczną edycję wyścigu. Górski etap z metą na wzniesieniu odsłoni karty i zweryfikuje klasyfikację generalną. Z rangi sytuacji bardzo dobrze zdaje sobie sprawę Szmyd, który w Polsce ma tylko jeden cel, triumf w klasyfikacji generalnej. - Czwartek zdecydowanie będzie decydującym dniem. Po zakończeniu etapu wszystko w zasadzie powinno być już jasne.

Słowa Polaka mogą wskazywać, że szykuje się on do ataku, który przyniesie mu końcowy sukces a tym samym urzeczywistni marzenia o wygranej w Tour de Pologne.

Na nieco ponad 4-kilometrowym podjeździe do Ustronia nie będzie czasu na kunktatorstwo i kolarskie czarowanie, a więc walkę powinniśmy obserwować już od samego podnóża. Czy tak krótki dystans pozwoli Szmydowi na "zerwanie" najgroźniejszych rywali i zdobycie upragnionej żółtej koszulki. - Pewnie, że dużo lepiej byłoby dla mnie gdybyśmy jechali 20 kilometrów pod górę. Jesteśmy jednak w Polsce i takie podjazdy pozostają życzeniem. Trasa jest taka a nie inna i trzeba walczyć z tym co ma do zaoferowania. I tak uważam, że profil jest najcięższy od kilkunastu lat, co akurat jest mi na rękę.

Finałowy podjazd na ostatnich 4 kilometrach nie oznacza jednak, że zawodnicy będą wyczekiwać wyłącznie na jego rozpoczęcie. Wcześniej 5-krotny wjazd na Zameczek i bardzo dobra okazja, aby o atak pokusić się dużo wcześniej, nie czekając na decydujące rozwiązania. Szczególnie kiedy w zanadrzu ma się mocną ekipę, która skupiona jest wyłącznie na interesie jednego zawodnika.

Kto może zagrozić Polakowi z Liquigas od wielu lat ścigającemu się na zachodzie Europy? Nazwisk na liście jest sporo, ale najciekawszą może okazać się walka z Markiem Rutkiewiczem, etatowym kolarzem Tour de Pologne, dla którego corocznie sezon skupia się wokół naszego narodowego touru. W kontekście roku ubiegłego i komentarzy jakie pojawiły się po jednym z górskich etapów, wiele wskazuje na to, że może to być gorący punkt także i tegorocznego TdP. Pierwsze góry mieliśmy już w środę i już na 4. etapie było widać, że Polacy będą wzajemnie pilnować swoich ruchów i kontrolować chociażby niewielkie posunięcia.

Tak jak przewidywała większość zawodników, na metę 4. odcinka w Cieszynie przyjechała spora grupa zawodników, ale tego raczej należało się spodziewać. - Nie był to etap na atak i nie było mowy, żeby szukać dziś szans w ucieczce. Najważniejszy będzie zdecydowanie czwartek i wtedy wyjaśni się bardzo wiele.

Dodano przez: Fabian Florek
Odslon: 318
Źródło:  "tdp2010.s24.pl"   

Ocen artukuł:
Wasza ocena:

wyślij drukuj


galerie z TdP 2010
Get the Flash Player to see this rotator.

Sondaż
Czy ktoś z Polaków wygra 67. Tour de Pologne?
Sylwester Szmyd Marek Rutkiewicz Jarosław Marycz Nikt z Polaków nie wygra TdP

Czesław Lang "Aż łza mi się w oku zakręciła, kiedy okazało się, że zwycięzcą został Polak Cezary Zamana."
(Czesław Lang, na mecie 60. Tour de Pologne)


Redakcja Reklama Kontakt Wyszukiwarka Współpraca Bezpieczeństwo Projektowanie stron Dodaj do ulubionych TDP 2010 RSS

Serwis poświęcony Tour de Pologne serwis sportowy