Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /var/vhosts/tdp2010/inc/sec.php on line 32
Martin: ''Chciałem tu wrócić'' - Tour de Pologne 2010

Tour de Pologne 2010


BMC Racing Team Lampre Liquigas-Doimo Katiusza HTC Columbia Rabobank Quick Step Garmin Transitions Omega-Pharma Lotto Team Saxo Bank AG2R - La Mondiale Team Milram Team SKY Euskaltel - Euskadi Footon - Servetto Francaise des Jeux Team Radioschack Astana Caisse d Epargne Vacansoleil Cervelo - Test Team Skill Shimano Polska BGŻ
Piątek,   6 Sierpnia 2010

Martin: ''Chciałem tu wrócić''


Daniel Martin Daniel Martin Fot. freepress.pl/Wojtek Szabelski

Daniel Martin wygrał królewski etap Tour de Pologne i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Irlandczyk z ekipy Garmin-Transitions chętnie dzielił się informacją na temat tego etapu, jak i całego wyścigu.

- To był bardzo ciężki etap. Było sporo podjazdów, podejrzewam, że łącznie z 2500 metrów przewyższenia. Jechaliśmy bardzo szybko na płaskim oraz na zjazdach. Na szczęście nie padało - takie były pierwsze wrażenia Daniela Martina na mecie piątego etapu z Jastrzębia Zdroju do Ustronia.

- Przyjechaliśmy tutaj walczyć o jak najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej, ale nie spodziewałem się, że zdobędę żółtą koszulkę lidera. Mamy bardzo mocny zespół i na pewno będziemy bronić prowadzenia - zapowiedział Irlandczyk.

Zawodnik Garmin-Transitions miał bardzo intensywną wiosnę i jak widać, świetnie wszedł w drugą część sezonu: - Po Giro d’Italia zrobiłem sobie ośmiotygodniową przerwę, a następnie zacząłem przygotowywać się do kolejnych startów. Brixia Tour był świetnym wyścigiem, który przygotował mnie do Tour de Pologne. Zdobyłem koszulkę lidera, ale jest tutaj wielu silnych kolarzy, więc będzie ciężko ją utrzymać. To jest wyścig Pro Tour i prestiż jest ogromny.

Martin świetnie się przygotował do tego etapu, gdyż na mecie powiedział, że: - Znałem go bardzo dobrze. Wiedziałem, że jest stroma sekcja po bruku, tam przyspieszył Peter Stetina, który zrobił dla mnie niezłą robotą. Ja jestem w formie, mam dobre przyspieszenie i oderwałem się od reszty stawki. Zobaczyłem, że nikt do mnie nie doskakuje, więc cały czas jechałem swoim mocnym, równym tempem.

- Przyjechaliśmy tutaj z Tomem Danielsonem, jako współ liderzy. On szykuje się na Vueltę, ale gdyby grupa pościgowa mnie dogoniła, to wtedy on by zaatakował. Rzadko kiedy pierwszy atak przynosi powodzenie, dlatego Tom był w gotowości. Jak się jednak okazało, udało mi się dojechać aż do mety. Cały etap jechałem spokojnie w kołach. Byłem zrelaksowany i czekałem ze spokojem na ostatni podjazd. Tam miałem zaatakować i tak uczyniłem - dodał 23-latek.

Martin zapytany o swoich najgroźniejszych rywali nie rzucał zbytnio nazwiskami: - Ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Na pewno Sylwester Szmyd jest bardzo mocny. Atakował kilka razy, do tego jest Polakiem, więc będzie walczył. Jutro jest bardzo długi dystans, z krótkimi podjazdami, więc wszystko może się wydarzyć. Jest wielu mocnych zawodników.

Nowy lider wyścigu bardzo komplementował organizację naszego narodowego Touru: - Macie tutaj piękne tereny, a organizacja jest fantastyczna. Widziałem to już przed rokiem, dlatego bardzo chciałem tu wrócić. Piękna pogoda, dobre drogi, super hotele i świetnie zabezpieczona trasa. Może, niektórzy narzekają na rundy, ale ma to swój urok i nie zmienia ogólnej oceny, która jest bardzo dobra.

Dodano przez: Tomasz Piechal
Odslon: 168
Źródło:  "Biuro Prasowe LangTeam"   

Ocen artukuł:
Wasza ocena:

wyślij drukuj


galerie z TdP 2010
Get the Flash Player to see this rotator.

Sondaż
Czy ktoś z Polaków wygra 67. Tour de Pologne?
Sylwester Szmyd Marek Rutkiewicz Jarosław Marycz Nikt z Polaków nie wygra TdP

Czesław Lang "Aż łza mi się w oku zakręciła, kiedy okazało się, że zwycięzcą został Polak Cezary Zamana."
(Czesław Lang, na mecie 60. Tour de Pologne)


Redakcja Reklama Kontakt Wyszukiwarka Współpraca Bezpieczeństwo Projektowanie stron Dodaj do ulubionych TDP 2010 RSS

Serwis poświęcony Tour de Pologne serwis sportowy