Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /var/vhosts/tdp2010/inc/sec.php on line 32
Bole: ''Nie jestem zawiedziony'' - Tour de Pologne 2010

Tour de Pologne 2010


BMC Racing Team Lampre Liquigas-Doimo Katiusza HTC Columbia Rabobank Quick Step Garmin Transitions Omega-Pharma Lotto Team Saxo Bank AG2R - La Mondiale Team Milram Team SKY Euskaltel - Euskadi Footon - Servetto Francaise des Jeux Team Radioschack Astana Caisse d Epargne Vacansoleil Cervelo - Test Team Skill Shimano Polska BGŻ
Piątek,   6 Sierpnia 2010

Bole: ''Nie jestem zawiedziony''


Już od trzech dni melduje się w czołówce wyścigu, nie mogąc jednak sięgnąć po upragnione zwycięstwo. W piątek był 3. utrzymując 2. pozycję w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne. Grega Bole został jednak po 6. etapie nowym liderem klasyfikacji punktowej.

Zaczęło się w środę, kiedy Słoweńca z Lampre wyprzedził na mecie w Cieszynie jego klubowy kolega Mirco Lorenzetto. Włoch zgarnął wtedy również większą bonifikatę czasową. Gdyby to Bole sięgnął po wygraną miałby w dorobku dodatkowe 4 sekundy, a strata do prowadzącego Daniela Martina (Garmin-Transitions) nie wynosiłaby 8, a 4 sekundy.

W czwartek Bole ponownie zameldował się w czołówce, a lepszy od niego był tylko Martin. Słoweniec wspinał się w klasyfikacji punktowej i w piątek, po niesamowitej walce zakończonej upadkiem na mecie, zawodnik Lampre zajął 3. pozycję zdobywając koszulkę lidera tej klasyfikacji.

W perspektywie ostatniego etapu i finiszu z dużej grupy, trudno się spodziewać aby Słoweniec osiągnął końcowy triumf w Tour de Pologne. Sytuacja z 4. etapu może mieć jednak daleko idące konsekwencje, kiedy okaże się, że do najwyższego stopnia podium na krakowskich błoniach zabraknie Bole 4 lub mniej sekund. Słoweniec będzie mógł pluć sobie w brodę, że pozwolił na wygraną swemu "gregario" i z pewnością wyjedzie z Polski rozgoryczony.

Póki co, Bole tryska humorem i z radością przyjmuje swoją pozycję w wyścigu. - Jestem bardzo zadowolony z postawy jaką tu prezentuje. Jesteśmy po trzech trudnych etapach, a ja cały czas jestem w czołówce.

- Dzisiaj był bardzo trudny dzień. Mocno odczułem pierwsze podjazdy, ale później było już nieco lepiej. Nie udało się co prawda wygrać, ale nie mogę z tego powodu powiedzieć, że jestem zawiedziony. Wyścig układa się dla mnie bardzo dobrze - opowiadał Bole.

Jaki humor będzie miał Słoweniec po zakończeniu sobotniego etapu i całego wyścigu? Teoretycznie dla tego 25-latka istnieje jeszcze szansa na odrobienie strat do Irlandczyka, dwa lotne finisze no i sama meta to aż 16 sekund bonifikat. Jeśli trasa przerzedzi peleton a mocne tempo wyeliminuje lub zmęczy sprinterów, Bole będzie miał okazję do finiszowania. Najczarniejszym scenariuszem będzie chyba jednak rozwiązanie, w którym Słoweńcowi zabraknie do triumfu sekund "straconych" na 4. etapie.



Dodano przez: Tomasz Piechal
Odslon: 108
Źródło:  "tdp2010.s24.pl"   

Ocen artukuł:
Wasza ocena:

wyślij drukuj


galerie z TdP 2010
Get the Flash Player to see this rotator.

Sondaż
Czy ktoś z Polaków wygra 67. Tour de Pologne?
Sylwester Szmyd Marek Rutkiewicz Jarosław Marycz Nikt z Polaków nie wygra TdP

Czesław Lang "Aż łza mi się w oku zakręciła, kiedy okazało się, że zwycięzcą został Polak Cezary Zamana."
(Czesław Lang, na mecie 60. Tour de Pologne)


Redakcja Reklama Kontakt Wyszukiwarka Współpraca Bezpieczeństwo Projektowanie stron Dodaj do ulubionych TDP 2010 RSS

Serwis poświęcony Tour de Pologne serwis sportowy